Arancini

Od czego by tu zacząć? Arancini najlepiej zrobić z resztek risotto, które zostaje nam po kolacji z poprzedniego dnia. Bo i dziecko i małpka wie, że risotto i odgrzewanie to kiepski pomysł. No i byłaby to czysta profanacja! Więc na poczatek gotujemy risotto. Użyć dobry, przeznaczony to tego ryż! Koniecznie! Nie zjadać gotowego dania od... Continue Reading →

Knedle z serka ricotta ze śliwkami

Cieniutka skórka ciasta, soczysta śliwka w środku, kremowa waniliowa śmietanka i gorące masło z podpieczoną bułka tartą...trochę za dużo jak na osobę, która była jeszcze do niedawna na ścisłej, przymusowej diecie 😉 Ale nie zjadłam wszystkiego sama. Podzieliłam się z kotem 🙂 Bella wykorzystała moment i wylizała misterną stylizację śmietanki i masła z miseczki. Wszystko... Continue Reading →

Szpinak i liście buraka z masłem i cytryną

"Jemy chwasty"- tak powiedziała Justyna, kiedy na stół został podany obiad. Półmisek z dzikim burakiem, oliwą i cytryną piritto oraz makaron z pomidorami i dzikim koprem. A tam to wszystko rośnie- dodaje Justyna i wskazuje głową na zieloności otaczające dom. Wszystko pyszne, świeże i proste, tak jak włoski styl i moda 🙂 No i z... Continue Reading →

Blog na WordPress.com.

Up ↑