Suszone pomidory, ser i dzikie kapary w oliwie z oliwek

Taki słój stawiam na stole z chlebem jako przegryzkę przed obiadem, kiedy ktoś skacze mi za plecami z nogi na nogę, krzycząc, że jest głodny. Albo mam prawie gotowy obiad, bo wyciągam składniki ze słoika, kroję drobno i mieszam z gorącym makaronem świderki i ugotowanym brokułem. Albo taki słój jedzie ze mną jako prezent, do... Czytaj dalej →

Sałatka z kopru włoskiego z pomarańczami

  Sycylia. Styczeń. Mokra, deszczowa zima, leje od kilku tygodniu. Niebo zaciągniete chmurami. Bardzo zimne noce, które czerwone pomarancze uwielbiają, przebarwiając się karmazynowo i rubinowo... Przyjeżdżam na początku stycznia. Jestem taką szczęściarą, że przez wszystkie następne dni świeci słońce i nie pokazuje się najmniejsza chmura. Wstaję bladym świtem. Mój pokój jest wychłodzony po nocy. Szybko... Czytaj dalej →

Szpinak i liście buraka z masłem i cytryną

"Jemy chwasty"- tak powiedziała Justyna, kiedy na stół został podany obiad. Półmisek z dzikim burakiem, oliwą i cytryną piritto oraz makaron z pomidorami i dzikim koprem. A tam to wszystko rośnie- dodaje Justyna i wskazuje głową na zieloności otaczające dom. Wszystko pyszne, świeże i proste, tak jak włoski styl i moda 🙂 No i z... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑