Zupa z ajvarem i pomidorami

Biegam sobie z aparatem po Edynburskim Ogrodzie Botanicznym. Jest wczesna wiosna, pewien kwietniowy dzień. I jak to w Szkocji bywa słońce drażni się na przemian z deszczem. Ulewę przeczekuję pod dachem. Jest cholernie zimno, a moje włosy ociekają wodą...Kiedy slońce znów wychodzi, biegnę w podskokach w kierunku miejsca, gdzie wiem, że będzie dobra gorąca zupa... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑