Archiwa miesięczne: Sierpień 2013

Karczochy

karczochy 039

Chociaż bardzo lubię karczochy nigdy nie kupowałam świeżych i nie przygotowywałam w domu. Zwykle kupuję marynowane w oliwie.

Ostatnio miałam okazję zamówić smażonego morszczuka z karczochami w sosie zwanym barigoule. To byla dopiero pycha, świeże karczochy plus soczysty filet z ryby (który prawdę mówiąc bardziej mi sie kojarzy mi się ze słynną „kostka z morszczuka” z polskiego sklepu). Lecz podsumowując. Danie była rewelacyjne a ja zapragnęłam przyrządzić karczochy w domu. Połowę zrobiłam w sosie bariguole a połowę z sosem holenderskim, bo tak podpowiadała mi karteluszka w sklepie przyczepiona do koszyka z karczochami.

Czytaj dalej Karczochy

Zatrzymując lato – grilowany ananas i truskawki z combozolą

Kiedy dostępne są jeszcze lokalne truskawki ( chociaż już coraz drobniejsze) to dla mnie lato wciąż trwa. Z latem i wieczorami przy grilu kojarzy mi sie również ananas, którego griluję i  nieodmiennie dodaję do upieczonej piersi z kurczaka. Uwielbiam to połączenie i tyle.

Przeglądając któregoś wieczoru jedną z moich ulubionch książek kucharskich duetu Carluccio i Contaldo zabaczyłam truskawki podane z jabłkami w plastrach, z orzechami, selerem naciowym i gorgonzolą. Sery i owoce kocham. Piekne połączenie.

Natychmiast powstal mi w glowie plan…a gdyby tak z ananasem, takim cieplym i soczystym, plus truskawki, oliwa, ocet balsamiczny i np zamiast gorgonzoli, która jest za ostra dla mnie, dodać znacznie delikatniejszą combozolę. No i wszystko ułożyć na listach młodej sałaty i szpinaku, które to po raz trzeci wyrastają w ogrodzie. I orzechy włoskie bez skórek. Obrałam kilka połówek parząc je wcześniej wrzątkiem.  Wszystko skropiłam oliwą rzepakową.

sałatka 022

sałatka 019

Zatrzymyłam lato na chwilę. Zatrzymałam też lato na dłużej bo mam zdjęcia, chociaz ser i owoce juz zjedzone.Będzie mi miło spoglądać no to w zimie.

sałatka 012 Czytaj dalej Zatrzymując lato – grilowany ananas i truskawki z combozolą

Migdały na słono i pecany w karmelu

Kiedy słyszę „czy jest coś w domu do gryzienia ?” sprawdzam czy mamy jakieś orzechy lub migdały i robię je na dwa sposoby: na słono do piwa i na słodko do wina.

Dodam tylko, że naczynka-„skorupki”- ceramika, w których prezentuję migdały i orzechy, pochodzą z nowo odkrytego przeze mnie sklepu Mud Station Pottery Studio. I mam nadzieję, że zaaowocuje to dalszą współpracą 🙂 A już napewno wybiorę się tam z aparatem.

Migdały na słono z papryką Pimenton

* przepis z książki The food of Mediterranean

małe białko z jajka

1/4 łyżeczki papryki Pimenton lub innej słodkiej

1/2 łyżeczki soli morskiej

250 g migdałów

miseczka 016 Czytaj dalej Migdały na słono i pecany w karmelu