Mus truskawkowy- klasyk z dzieciństwa

Mus truskawkowy jest deserem mojego dzieciństwa! A było to w czasach kiedy nie wszyscy mieli miksery, a śmietanę do deserów mama ubijała trzepaczką. Nie było dostępu do prawdziwej wanilii, nie bylo wody różanej, prawdziwej czekolady, nikt nie wiedział co to jest mascarpone czy "marszmalows". A moja mama w każdą niedzielę wyczarowywała kolorowe desery, serwując je... Continue Reading →

Kremowe risotto na białym winie ze szparagami

Lato tuż tuż i sezon szparagowy prawie sie kończy... Mieliśmy makaron ze szparagami i risotto, szparagi tylko z masłem...te młodziutkie delikatne szparagi nawet nie wymagają długiego gotowania. Wystarczy je wrzucić do wrzątku i są gotowe po 4-5 minutach. Można dodać ciepłe roztopione masło lub oliwę, trochę ulubionych ziół i zajadać z kawałkiem bagietki. Moje dziecko... Continue Reading →

Churros con chocolate- śniadanie w Hiszpanii

Był ciemny i szary szkocki, listopadowy dzień...ja i dwie moje przyjaciółki Hiszpanki smażyłyśmy churros w mojej kuchni. To znaczy ja smażyłam...Dostałam od dziewczyn ogromny kawał bloku czekoladowego przywiezionego prostu z Hiszpanii. Część tej czekolady rozpuściłyśmy w ciepłym mleku i zajadałyśmy z churrosami, dokładnie tak jak robią to Hiszpanie kiedy zasiadają do śniadania.... ...i wtedy powstał... Continue Reading →

Blog na WordPress.com.

Up ↑