Herbata z rozmarynem i zieloną cytryną

Chcesz trochę rozmarynu? - pyta Justyna . Nie dziekuję, chyba mam w domu- mówię. No ale sycylijskiego nie masz 🙂 No i naszabrowałam. Naszabrowałam też cytrynę do tej herbaty i dzieki koper i liście laurowe do zupy. Sycylijskie... Herbata jest wszechmocna, na wszystkie bolączki tego świata najlepsza jest gorąca herbata....kiedy zimno, kiedy głodno, kiedy gorąco, kiedy boli... Continue Reading →

Mleko migdałowe

Pij mleko roślinne, będziesz wielki! 🙂 Mleko roślinne jest super łatwe do zrobienia. Robię je w małych porcjach 2-3 razy w tygodniu. Mleko z tego przepisu jest "treściwe", nie jest wodniste i łatwo je ubić na pianę do kawy. 100 g migdałów bez skórki, zalać na noc wodą tak, żeby wszystkie były pokryte. Można użyć... Continue Reading →

Koktajl z truskawek i wody kokosowej

Woda kokosowa jest cudem natury o niesamowitych właściowściach. Szczególnie teraz w lecie, dodaję ją do owocowych miksów zamiast mleka i jogurtów. Chłodna woda z truskawkami i banan. Bez cukru. Dzięki truskawkom dostarczamy sporo witamin do organizmu, mikro i makro elementów, niewielką ilość kalorii i innych doboroczynnych wartości. O wodzie nie wspominając, która ma niezwykle bogaty... Continue Reading →

Mrożona herbata

Nie chłodzimy się za często w kraju w którym mieszkam, najczęściej się narzeka na deszcz i chmury niż na upały, ale jak zaświeci słońce to nie marnujemy takiej szansy z niebios 😉 mieszkam w kraju, gdzie naprawdę doceniamy Słońce! do dzbanka nasypać łyżeczkę ulubionej herbaty (u mnie melisa z hibiskusem), dodać kilka liści świeżej mięty... Continue Reading →

Koktajl jagodowy

Były zielone i żółe koktajle, pora na inne kolory bo maj rozkwita na całego. Teraz jest czas na bez...Maj to przepiękny wiosenny miesiąc z fioletowym bzem w różnych odcieniach. A zapach jest szalony 🙂 Kolejny kotajl na wiosnę. Zamiast śniadania lub dodatkowo do. Zużywam zamrożone owoce z jesieni lub mrożone kupuję. Mrożone w sezonie, lokalne... Continue Reading →

Żółto- zielono, koktajle na wiosnę

Jest wiosna. Jest pięknie. Jest zielono i żółto. Na wiosnę budzę się z zimowego letargu, który mnie ogarnia na jesień....jeżdżę na rowerze, maluję paznokcie, robie sobie regularnie maseczki i pillingi, żeby odżywić skórę. Z tęsknoty za owocami i świeżymi warzywami robię soki i koktajle. Z owoców i warzyw zakupionych jak i tych, które jeszcze pozostały... Continue Reading →

Czekolada a’la Ludwik XV

Pogoda dzisiejsza- grudniowa nie zachęca do wyjścia na zewnątrz, a wręcz odstrasza! Wiatr wyje w kominku i leje cały dzień. Siędzę sobie w domu i "poszczę" po świetach z czekoladą i resztkami nalewek 😉 W ostatnim czekoladowym poście wspomniałam o czekoladzie do picia, której przepis znalazłam na stronie pałacu wersalskiego. Przepis samego Ludwika XV, który... Continue Reading →

Czekolada na gorąco

No i zaczęło się...ciemne, długie i deszczowe dni w Szkocji. Łagodny i nawet słoneczny październik za nami. Złota jesień się skończyła, listopad przyniósł więcej chłodu i deszczu. Czekałam na odpowiedni dzień, żeby napisać o czekoladzie do picia, lecz potrzebowałam takiego dnia, kiedy zimny deszcz zalewa szyby w oknach. Palę wtedy ogień w kominku i robię... Continue Reading →

Blog na WordPress.com.

Up ↑