Omlet biszkoptowy na słodko

  Śniadania jadam duże i słodkie. Jeszcze nie spotkałam przyjaciela do słodkich śniadań, wszyscy wolą NieNaSłodko... Takie omlety nauczyłam sie robić będąc dzieckiem. Smażył je mój kuzyn. Nigdy się nie podzielił, ale pokazał jak. Smażyliśmy ogromne omlety z wiejskich jajek, a potem tylko dodawaliśmy świeżą śmietankę i ciepłe od słońca owoce z ogródka. Omlety najlepiej... Continue Reading →

Stracciatella truskawkowa

Był sobie kiedyś taki deser mój ulubiony, serek stracciatalla z pomarańczą. Nie wiem czy jeszcze instnieje, nie kupuję od dawna z różnych względów. A...no i dziwię się, że jeszcze nie ma takiego przepisu na blogu, skoro pomarańcza to mój ulubiony owoc... A więc jest, ale z truskawką i bitą śmietaną lub z mlekiem kokosowym, czekoladą... Continue Reading →

Moje gofry

Dostałam niedawno rodzinną, około 30 letnią gofrownicę na własność 🙂 plus originalną instrukcję z przepisami zatytułowaną: "Receptury na przyrządzanie ciast do wypieku gofrów". To już mój drugi wpis z goframi w tytule, więc chyba każdy już wie, że jaram sie strasznie sprzęcikiem, a gofry są w domu raz na tydzień 🙂 Tak jak ja zadrościłam kiedyś... Continue Reading →

Kanapka z gofrów z masłem orzechowym i truskawkami

Taką kanapkę pochłoneliśmy tydzień temu na Street Food Market w moim pięknym Edynburgu. A żeby było po naszemu to na Ryneczku z Jedzeniem Ulicznym, taką kanapkę zjedliśmy. Jedna kanapka i trzy paszcze. Na deser wzieliśmy, po falafelach, frytkach z sosem oliwno- ziołowym i kilku szklaneczkach białego wina. Zdjęcia, które zrobiłam na Street Food Market mozna... Continue Reading →

Szarlotka z karmelizowanymi jabłkami

Ciasto z jabłkami własnoręcznie zrywanymi z drzewa. Mam truskawki i maliny w lecie "niezsupermarketu", mam śliwki, jabłka i dynie, po które sobie można iść i zrywać. Zanurzyłam twarz w jutową torbę, pełną jabłek 😉 pachnie jak w spiżarni na jesień, u mojej babci. A jabłka karmelizuję i piekę...tak jak kiedyś, gdy byłam małą dziewczynką i... Continue Reading →

Chia, jogurt i sezonowe owoce

scroll down for english version Na śniadanie, na deser, umoszczone w słoiczku lub plastikowym kubku można zabrać na przekąskę do pracy albo gdzie tam się włóczycie... Składniki na dwie porcje: 2 łyżki ziaren chia pół szklanki wody 250 g jogurtu sojowego 2 łyżki słodkiego syropu np. klonowego albo posłodzić łyżką brązowego cukru 2 małe dojrzałe owoce... Continue Reading →

Koktajl czekoladowo, bananowo, daktylowy z mlekiem orzechowym

scroll down for english version Niby koktajl ale jak dodać mniej wody (tylko 1/2 szklanki) zamienia sie w deser. Naprawę dobry, czekoladowy, świetny po wysiłku (węglowodany, białko, zdrowe tłuszcze). Zero cukru (naturalny cukier z daktyli i bananów). W formie deseru dekoruję pistacjami i orzechami laskowymi, uprażonymi i skarmelizowanymi wcześniej na patelni z odrobiną sosu klonowego... Continue Reading →

Lody bananowo-kokosowe z czereśniami

Nigdy nie byłam na diecie. I zawsze to podkreślałam. Mleko chude ? Nie. Zawsze tluste, tak jak kawa musi byc mocna i z dużą pianką. Aż mnie coś tam zmusiło, nie żadne zrzucanie wagi, ale kazali więc muszę słuchać przez jakiś czas. Więc tłuszczu nie mogę i innych takich moich ulubionych jak czekolada i ciasta!!!... Continue Reading →

Sycylijskie canoli

To najbardziej znany sycylijski smakołyk na słodko. Chrupiąca rurka z nadzieniem z włoskiego serka ricotta, z dodatkami pokruszonych pistacji, czekolady, kandyzowanej skórki z pomarańczy. Chociaż, w takim prawdziwym cannoli, do kremu dodaje się jedynie kandyzowaną cytrynę i pomarańczę. Na Sycylii miałam dostęp do świetnej cukierni i co drugi dzień wychodziłam z pakunkiem pięknie zawiązanym kokardką.... Continue Reading →

Blog na WordPress.com.

Up ↑