Baba ghanoush

Dziś był słoneczny, zimny jesienny dzień. Piekę paprykę, bakłażany, piecze się dynia w piekarniku. Pachnie paloną skórką bakłażanów, którą opiekłam na ogniu. Przypomniało mi się, kiedy po raz pierwszy zjadłam najlepszą baba ghanoush. Próbowałam ją wcześniej ale ta była przepyszna... Była śnieżyca. Było ślisko i zimno. Większość sklepów i barów w Edynburgu było zamkniętych, z powodu... Czytaj dalej →

Domowa granola & śniadanie z jogurtem i owocami

Robiłam sernik z nerkowców. Wyszedł rewelacyjny więc mogę zrobić drugi raz, potem sesja i być może pochwalę się tutaj 😉 Spodem-bazą sernika były poniższe składniki a zrobiłam tego chyba z pół tony. Do resztek dodałam jogurt kokosowy i świeże owoce dostępne w lodówce. Pycha! Zalecam zrobienie większej ilości, można zamknąć w słoiku i trzymać pod... Czytaj dalej →

Zielone smoothie z rukolą i kefirem wodnym

Rukola ta taka pieprzna jest. Dodaję do sałatek tylko niewielką ilość. Ale kiedy już za długo zalega w lodówce miksuję najczęściej z awokado, pietruszką i cytryną. Taka sałatka w szklance. I właśnie w koktajlach jest dla mnie najlepsza! kilka liści rukoli lub innej sałaty, która więdnie w lodówce i nikt jej jeść nie chce avocado... Czytaj dalej →

Pizzette di patate

Dlaczego kuchnia włoska jest tak popularna na całym świecie? Bo tworzy ją tradycja...oraz prostota i świeżość składników. Najlepsze tradycyjne potrawy powstawały lub powstają z przypadku, biedy lub gospodarności również w Polsce. Massimo Bottura jeden z najlepszych kucharzy na świecie stworzył projekt-fundację pod nazwą "Food for Soul". Założeniem projektu, jest gotowanie z odpadów w celu zwrócenia... Czytaj dalej →

Sycylijska zupa z ciecierzycy

Tylko dwa składniki oraz odrobina soli, pieprzu i szafranu. To nie pierwszy i pewnie nie ostatni z przepisów przywiezionych z Sycylii, który jest wyjątkowo prosty. Prosty, a przy tym tak zaskakujący smakiem, że wszyscy przy stole podnoszą głowy znad talerzy pełnych parującej zupy i patrząc na siebie z niedowierzaniem pytają: czy aby na pewno tylko... Czytaj dalej →

Omlet biszkoptowy na słodko

  Śniadania jadam duże i słodkie. Jeszcze nie spotkałam przyjaciela do słodkich śniadań, wszyscy wolą NieNaSłodko... Takie omlety nauczyłam sie robić będąc dzieckiem. Smażył je mój kuzyn. Nigdy się nie podzielił, ale pokazał jak. Smażyliśmy ogromne omlety z wiejskich jajek, a potem tylko dodawaliśmy świeżą śmietankę i ciepłe od słońca owoce z ogródka. Omlety najlepiej... Czytaj dalej →

Jaglanka kokosowa z owocami

Kaszki jadam regularnie, jak dzieciak z podstawówki. Mleko używam kokosowe lub migdałowe i nie boję się, że nie urosnę. Gorąca jaglanka, zmiksowana na bydyń z mlekiem kokosowym i bananem, podana z owocami jest rozkoszą w prostej postaci. Czy może byc lepiej? No jak jest jeszcze sobota i słońce i takie śniadanie i świadomość tygodnia na... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑