Cytrynowe, kiszone tofu w sałatce z pomidorami, awokado i polentą

IMG_9090Sałatka niby z pomidorów a jedna inna i tak pyszna, że nie mogę się przestać zachwycać. Zamówiłam ją sobie we wrocławskiej wegańskiej restauracji „Żyzna”. Pięknie podana, nazywała się tofu ceviche 😉 no i baaaardzo mi smakowała. Nie znam przepisu na ta sałatkę, widziałam co było na talerzu i odtwarzam w domu. Ceviche znaczy marynowany. Moje tofu ukisiłam z cytryną na pięć dni przed zrobieniem sałatki. Wyszło jędrne i lekko cytrynowe w smaku.

Do sałatki potrzebujemy też polentę, którą można zrobić w domu lub kupić gotową. Polentę robi się z drobno mielonej kukurydzy i gotuje około 40 minut. Użyłam mąki kukurydzianej i gotowałam tylko 5 minut. Orzechy podpiekamy i karmelizujemy z odrobiną sosu klonowego. Podpiekamy również świeże listki szałwii, które pięknie pasują do pomidorów i są chrupiące po usmażeniu. Kiedy już przygotujemy poszczególne elementy dania, dalej idzie jak z płatka…układamy wszystko na talerzu i gotowe.

IMG_8736

Składniki na dwie duże porcje:

-kilka dojrzałych średnich pomidorów w różnych kolorach: czerwone, zielone, pomarańczowe i żółte, pokrojone w ćwiartki (1 średni z każdego koloru)

-dodatkowo 2 mocno dojrzałe żółte pomidory (małe)

-1 awokado pokrojone w kawałki

-150g kiszonego lub marynowanego tofu pokrojonego w kostkę z tego przepisu

-polenta pokrojona w trójkąciki (gotowa lub poniżej przepis jak zrobić)

-ćwiartka czerwonej cebuli poszatkowanej w piórka

-garść orzechów brazylijskich

-świeża zielona pietruszka lub kolendra

-świeża szałwia

-do polenty: pół szklanki mąki kukurydzianej, 1 1/2 szklanki wody, pół łyżeczki soli, liść laurowy, 2 łyżki oliwy

-przyprawy: sól morska (używam Maldon), pieprz, płatki chili, czarnuszka, 1- 2 łyżki białego octu winnego, sos klonowy, dobrej jakości oliwa z pierwszego tłoczenia, 2 łyżki mąki np. kukurydzianej

Polenta: Przygotować kilka godzin/dzień wcześniej. Mąkę wsypać do garnka i zalać zimna wodą, dodać liść laurowy, zagotować na średnim ogniu cały czas mieszając trzepaczką/rózgą. Gotować ok 5 minut, pod koniec dodać sól i oliwę, wymieszać, wyciągnąć liść laurowy. Gorącą przelać do płaskiego naczynia posmarowanego oliwą, na wysokość około 1.5 cm. Odstawić do wystygnięcia. Pokroić w trójkąciki, obtoczyć w mące i usmażyć na złoty kolor na niewielkiej ilości oliwy, tuż przed podaniem.

Żółty sos: Dwa dodatkowe żółte pomidory sparzyć gorącą wodą i obrać ze skórki. Pokroić w ćwiartki, dodać 4 łyżki oliwy, 1 łyżkę octu winnego, 1 płaską łyżeczkę soli Maldon, szczyptę płatków chili, pół łyżeczki sosu klonowego. Wszystko zmiksować w blenderze na gładki sos. Odstawić.

Orzechy: Przygotować przed podaniem. Orzechy pokroić na połówki, podprażyć na patelni na złoty kolor, pod koniec posypać łyżeczką mąki, dodać sos klonowy i ciągle mieszając skarmelizować orzechy. Odstawić.

Szałwia: Wytrzeć patelnię papierem, dodać kilka łyżek oliwy, rozgrzać na średnim ogniu. Dodać listki szałwii i smażyć kilka sekund.

Na dno dwóch głebokich talerzy rozlać żołty sos, ułożyć kilka listków świeżej pietruszki lub kolendry. Następnie ułożyć kosteczki tofu, posypać czarnuszką. Na tofu ułożyć ćwiartki pomidorów, następnie avocado i cebulę, posypać świeżo mielonym pieprzem. Na środku ułożyć 3-4 kawałki gorącej, usmażonej polenty. Posypać podpieczonymi orzechami. Całość posypać listkami zielonej pietruszki. Środek sałatki udekorować listkami chrupiącej szałwii.

A najlepsze jest na końcu…kiedy zostaje resztka sosu wymieszana ze wszystkimi smakami…cebuli, przypraw, oliwy, octu i słodkich pomidorów…kawałek chleba wydaje się przydatny…

IMG_9117

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: