Truskawki, kogel mogel i biszkopty

Poniedziałek po pracy... Ach truskawki...pachną w każym sklepie...naprawdę pachną, piękne, sezonowe, soczyste...kiedy kroję je na pół przygotowując szybki deser po poniedziałkowym obiedzie, nie mogę się oprzeć, żeby  nie robić zdjęć... Najbardziej smakują nam świeże owoce z odrobiną dodatków. Tym razem zrobiłam kogel mogel na ciepło z dadatkiem marsali, truskawki delikatnie podgrilowałam pod górną grzałką piekarnika,... Czytaj dalej →

Baba

A to Babka drożdżowa nie na wielkanoc tylko na codzienne  śniadania. Na przykłąd na niedzielne śniadanie podana z bitą śmietaną i mascarpone, startą czekoladą i konfiturą pomarańczową i obowiązkowo z kubkiem kawy. Receptura na babkę pamiąta czasy przedwojenne. Poniżej wersja współczesna zmodyfikowana przez moją mamę. Zmiejszone zostały proporcje a wyrośnięte ciasto przed pieczeniem posypałam karmelizowaną... Czytaj dalej →

Jeden taki dzień…

To był taki dzień kiedy pięknie świeciło słońce w Szkocji...ludzie z sąsiedztwa wychodzą do ogrodów, koszą trawniki i można policzyć ile kosiarek pracuje....nasze kociątko wygrzewa się w kłębach trawy w kącie ogrodu...a my zamiast kosić -smażymy kiełbaski...to było ciepłe, długie popołudnie... zaglądam do domu co jakis czas i sprawdzam jak wyrasta chleb...ten jest na zakwasie... Czytaj dalej →

Truskawki i bita śmietana

Słoneczna i ciepła, leniwa, piknikowa niedziela...słuchając Beaty Pawlikowskiej w jej cotygodniowej audycji przypominam sobie moje niedziele, kiedy byłam dzieckiem. Beata wspomina jak z rodzicami chodziła na krem sułtański do kawiarni. Ja też chodziłam! Z bratem najczęściej, na mus truskawkowy z bitą śmietaną. Podawano go w metalowym pucharku na wysokiej nóżce...krem sułtański tez pamiętam. Okrągłe pękate... Czytaj dalej →

Labneh- odsączony jogurt, twarożek jogurtowy

...strained yoghurt, yoghurt cheese, labneh ( nazwa używana np w Libanie, Jordanie, Syrii, Palestynie) süzme yogurt ( nazwa Turecka) to jogurt, który został odsączony na sicie i kawałku cienkiej tkaniny przez kilka godzin albo całą noc. Po odsączeniu serwatki robi się gęsty , ma kremową konstystencję  jak serek i można go łatwo uformować np w... Czytaj dalej →

Konfitura z pomarańczy

Pomarańcze to jedne z moich ulubionych owoców i podczas mdłych i ciemnych okresów zimowych  ratują swym zapachem, optymistycznym kolorem i soczystością.  Lubię pomarańcze za zapach, bo olejki eteryczne zawarte w owocach posiadają właściwości odprężające a tiamina (wit B1)  dobroczynnie wpływa na układ nerwowy . Pomarańcze to zródło wielu witamin, C jest najwięcej ! Owoce pomarańczy... Czytaj dalej →

Kiełki

Czy maj to jeszcze przednówek ? Przednówek to okres przed nowymi plonami , kiedy to kończą sie zapasy ze starych zbiorów i oczekuje się  nowych. Chyba już dziś nikt nie używa tego słowa kiedy pomidory, ogórki i rzodkiewka dostepne są cały rok w marketach. Pamiętacie jeszcze jak pachnie polski “warzywaniak” ?…taki maly, osiedlowy nie marketowy…w... Czytaj dalej →

Zakwas żytni i pierwszy chleb

Moj pierwszy post bedzie o chlebie…bo to od chleba sie WSZYSTKO zaczęło 😉 (z aktualizacją 2015, usunełam przepis na pierwszy chleb, dodałam nowy, usunęłam niektóre wpisy o zakwasie) Wszystko, czyli cały pomysl z pieczeniem chleba i zdjęciami. Doskonale pamietam mój pierwszy chleb, który o dziwo urósl. Jak to możliwe- myslałam, jako że to twór z... Czytaj dalej →

Stwórz darmową stronę albo bloga na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑