Tofu teriyaki z ryżem i brokułami

Japońska kuchnia...no cóż...na miejscu drugim, tuż po kuchni śródziemnomorskiej. Jadam dość często, choć moje ulubione miejsce w Edynburgu nie serwuje takiego tofu. A to chyba moja ulubiona wersja. Smażony w plastrach a potem krótko podduszony w japońskim sosie teriyaki. Podawany z klejącym ryżem sushi i gotowanymi brokułami. I jak wegańsko! Całość podaję w cudownych naczyniach Edyty z Gajaarte.... Continue Reading →

Mleko migdałowe

Pij mleko roślinne, będziesz wielki! 🙂 Mleko roślinne jest super łatwe do zrobienia. Robię je w małych porcjach 2-3 razy w tygodniu. Mleko z tego przepisu jest "treściwe", nie jest wodniste i łatwo je ubić na pianę do kawy. 100 g migdałów bez skórki, zalać na noc wodą tak, żeby wszystkie były pokryte. Można użyć... Continue Reading →

Sałatka z kopru włoskiego z pomarańczami

  Sycylia. Styczeń. Mokra, deszczowa zima, leje od kilku tygodniu. Niebo zaciągniete chmurami. Bardzo zimne noce, które czerwone pomarancze uwielbiają, przebarwiając się karmazynowo i rubinowo... Przyjeżdżam na początku stycznia. Jestem taką szczęściarą, że przez wszystkie następne dni świeci słońce i nie pokazuje się najmniejsza chmura. Wstaję bladym świtem. Mój pokój jest wychłodzony po nocy. Szybko... Continue Reading →

Zupa krem porowo-ziemniaczana

Już dawno żadna zupa mnie tak nie zachwyciła jak ta właśnie. Zupa krem z porów i ziemniaków. Z dodatkiem mleka migdałowego, prażonych sycylijskich migdałów i oliwy. Tylko tyle. Sól i pieprz. Zachwyciła mnie budyniowa, gładka konstystencja i delikatny jasno-zielony kolor, przełamany jedynie kroplami oliwy. Podana z prażonymi migdałami i świeżym chlebem, zachwyca tak, że chce się... Continue Reading →

Ciasteczka migdałowo cytrynowe z lawendą

Ciasteczka z dużą ilościa cytryny i skórki cytrynowej z przepisu na ricciarelli. Z dodatkiem sycyliskiej cytryny od InCampagna, własnoręcznie zrywanej z drzewa dokładnie tydzień temu...I teraz napiszę, że sycylijskie cytryny są najlepsze i najbardziej aromatyczne. Bo to najprawdziwsza prawda 🙂 Sycylijskie cytrusy znane są od około 18 wieku. Kiedy pojawiły się w europejskiej kuchni, wszyscy... Continue Reading →

Chlebek bananowy

Uwielbiam! Po prostu uwielbiam chleb, chlebek, ciasto bananowe. A ten przepis jest najlepszy. Ciasto jest babkowe, wilgotne i odpowiednio słodkie, mimo niewielkiej ilości cukru (to zasługa dojrzałych bananów). Takie do śniadania, po omlecie z pomidorami i szpinakiem, kiedy ma się ochotę na coś słodkiego. No i potem na drugie śniadanie z kubkiem herbaty. Można zjeść... Continue Reading →

Zimowa zupa z dyni

Miałam dynię i ziemniaki w spiżarni, małą puszkę mleka kokosowego, czosnek, cebulę, która wisi zapleciona w warkocz nad kuchenką.To była moja jedyna opcja na lunch. Lodówka świeciła pustkami po mojej tygodniowej nieobecności w domu. A mi się chciało zupy, najchętniej krupnik, który mi pachnie do dziś, gotowany rano przez moją mamę, w dniu mojego powrotu... Continue Reading →

Kanapka z gofrów z masłem orzechowym i truskawkami

Taką kanapkę pochłoneliśmy tydzień temu na Street Food Market w moim pięknym Edynburgu. A żeby było po naszemu to na Ryneczku z Jedzeniem Ulicznym, taką kanapkę zjedliśmy. Jedna kanapka i trzy paszcze. Na deser wzieliśmy, po falafelach, frytkach z sosem oliwno- ziołowym i kilku szklaneczkach białego wina. Zdjęcia, które zrobiłam na Street Food Market mozna... Continue Reading →

Blog na WordPress.com.

Up ↑