Ciasto z kaszą manną

_MG_3194

Dodaję kolejny przepis do rodzinnej kolekcji, dla potomnych 🙂 Świateczno- karnawałowe ciasto z zeszytu mojej mamy, które od dziecka nazywałam „Ciasto z kaszą manną”. Moja mama piekła pysznie, a ja na każdy wypiek miałam swoja nazwę. A jeśli ten ma jakąś nazwę ogólnokrajową, to my jej niestety nie znamy i nie pamiętamy. To jest po prostu placek z kaszą manną, z oryginalnego przepisu, który bez żadnych modyfikacji, w mojej rodzinie piecze sie od lat. Środkiem spulchniającym jest amoniak (taki spożywczy oczywiście, używany do pieczenia), którego już mało kto używa albo wcale. Przeczytałam ostatnio, że amoniak był używany do pieczenia ciast przez nasze babcie. No właśnie tak stary jest ten przepis 😉

Ciasto ma smak karmelowy, ze słodyczą zbalansowaną dżemem śliwkowym. I to jest jedyny raz, kiedy jestem w stanie przełknąć grysik. No i nie muszę chyba dodawać, że rozpływa sie w ustach…

Do zrobienia ciasta potrzebujemy 3 upieczone placki z poniższego przepisu, masę grysikową i słoik winnego dżemu śliwkowego (najlepiej ze śliwek węgierek, około 250-300 g) do przełożenia.

_MG_3188

Masa

1/2 litra mleka

4 łyżki grysiku

100 g masła

100 g cukru

Mleko zagotować w niedużym garnku, dodać grysik, pogotować 5 minut, przykryć i odstawić do wystygnięcia. Masło utrzeć mikserem, aż zrobi sie puszyste, potem dodawać cukier  w 3 partiach i ucierając dalej dodawać łyżkami ugotowany grysik, aż wszystko się dobrze połączy. Schłodzić w lodówce.

Ciasto

3 i 1/4  szklanki maki tortowej

1 szklanka cukru

2 jajka

60 g masła

2 łyżki bardzo ciepłej wody

3 płaskie łyżeczki amoniaku rozprowadzone w 3 łyżkach ciepłego mleka

lub zamiast amoniaku 1 łyżeczka proszku do pieczenia i 1 łyżeczka sody plus jedna łyżeczka octu

Mąkę, pół szklanki cukru, jajka i mleko z amoniakiem (lub proszek, sodę i ocet) dodać do miski. Drugie pół szklanki cukru przesypać do szerokiego rondla i podgrzewać na małym ogniu do momentu, aż cukier zacznie sie topić i zamieniać w brązowo-bursztynowy kolor. Nie mieszać łyżką, tylko delikatnie poruszać garnkiem, żeby cały cukier sie rozpuścił i nabrał koloru. Wtedy zdjąć z gazu, odczekać chwilkę i dodać jedną łyżeczkę ciepłej wody, a potem drugą oraz masło. Wymieszać dokładnie. Cały karmel wlewać do miski z mąką i resztą składników, szybko mieszać drewniana łyżką do połaczenia składników. Potem przełożyć na stolnicę i wyrobić na gładkie ciasto. Ciasto podzielić dokładnie na 3 części. Najpierw jedną część rozwałkować na cienki placek (około 25x35cm) przełożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, piec w temperaturze 190 stopni przez około 13 -15 minut. Rozwałkować i upiec 2 pozostałe części.

Kiedy placki wystygną, pierwszy przełożyć dżemem śliwkowym, przykryć drugim i posmarować masą grysikową. Na masę ułożyć ostatni placek.  Ciasto zawinąć szczelnie w pergamin, papier do pieczenia lub folię aluminiową. Calość owinąć dużym plastikowym workiem lub włożyć do reklamówki i zostawić w lodówce minimum na 12 godzin do „skruszenia”. Ciasto miękknie i jest najlepsze po około 24 godzinach od zrobienia. Przed podaniem, wyciągnąć ciasto z lodówki na okolo 15 minut, posypać wierzch cukrem pudrem i pokroić. Takie jest najlepsze ! I z gorącą czarną herbatą z cytryną.

_MG_3170

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s