Bakłażan w panierce Panko

_MG_2390

Co dwa tygodnie dostaję warzywa, z dowozem do domu. Moje warzywa pochodzą z prawdziwej uprawy, czyli rosną w prawdziwej glebie. Marchewki są krzywe i brudne od ziemi, rzodkiewka też brudna i w różnych rozmiarach, a kapusta ma poobgryzane końcówki liści prze ślimaki. Gospodarstwo nazywa sie ekologiczne i biodynamiczne, a zamawiam od nich nie dlatego, żeby byc organic, natural i trendy, ale dlatego, że produkowanie i uprawy żywności liczy sobie 10 tysięcy lat tradycji i wiem, gdzie powinny rosnąć pomidory albo jabłka i jak one smakują…

Nie interesują mnie badania Uniwersytetu Stanforda albo przedruki artykułów w magazynach. Bardziej przemawiają do mnie np zmieniaki, które dostałam tutaj w Szkocji, od koleżanki, która uprawia hobbystycznie mały kawałek ziemi. Nawet znajomy, który na codzień zadowala się pizzą, stwierdził, że w życiu nie jadł lepszych.

Dlatego dostaję warzywa z dowozem do domu 🙂 a tym tygodniu była kapusta, bakłażan słodkie ziemniaki, marchewka i pietruszka, cebula, pieczarki, szpinak, seler, rukola i inne sałaty

I za każdym razem sprawdzam pełną skrzynkę z radością dziecka, żeby sprawdzić co nowego dostałam w tym tygodniu….

_MG_2398

Smażone plastry bakłażana w panierce Panko

1 bakłażan

1 jajko ( dla vegan- w małym garnuszku zagotować łyżeczkę siemienia lnianego z 3 łyżkami wody i jak zgęstnieje użyć jak jajko do panierki, można odcedzić ziarna, mi nie przeszkadzały)

3 łyżki mąki

japońska panierka Panko (jest super chrupiąca i o wiele lepsza od tradycyjnej)

kilka łyżek kwaśnej smietanki

mała papryczka chili

sól do smaku

oliwa, olej do smażenia

Bakłażana umyć i pokroić wzdłóż na około 8mm plastry. Posolić lekko z obydwu stron i zostawić na 5 minut. Po tym czasie zetrzeć ręcznikiem papierowym wodę, która się zbierze na powierzchni plastrów. Obsypać z jednej i drugiej strony mąką, obtoczyć w jajku (lub w siemieniu), potem w panierce i kłaść na patelnię na rozgrzany tłuszcz ( wlać tyle oleju żeby była około 5 mm warstwa). Smażyć do lekkiego zbrązowienia.

Najlepsze z kwaśną śmietanką i kilkoma plasterkami chili.

Ps. Spróbujcie podać z bita śmietaną ( nie słodką oczywiście!) wymieszaną z drobno pokrojona papryczką. Mniami!

Dla zainteresowanych z Edinburgha i okolic link do strony z warzywami

 

_MG_1188

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s